niedziela, 14 września 2014

Wyższa szkoła.......

Ścieg peyote był dla mnie nie do opanowania, po wielu próbach dałam sobie spokój i odłożyłam w kąt. Dopóki nie zobaczyłam w necie bransoletki niestety nie pamiętam dokładnie gdzie no i zawzięłam się po kilku nieudanych próbach znów chciałam odłożyć...... Ale powiedziałam NIE!  Udało się huuuura.



2 komentarze:

  1. Witam :)
    Jeśli chciałabyś odświeżyć wygląd swojego bloga serdecznie zapraszam do przejrzenia naszej strony
    https://www.facebook.com/wystrojbloga
    Z chęcią zmienimy dla Ciebie wygląd twego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super, nie warto sie poddawac.. efekt zaskakujacy!

    OdpowiedzUsuń